Reklama

Tragiczny wypadek w parku! Nagle nadleciała sroka, dziecko nie żyje!

Do zdarzenia doszło w Australii. Kobieta odpoczywała z córką w parku, aż nagle nadleciała sroka. Matka chciała ochronić niemowlę przed ptakiem, jednak skończyło się to tragicznie.

Wypadek miał miejsce 8 sierpnia w Brisbane w Australii. Kobieta spacerowała po parku z córką na rękach. Nagle pojawiła się sroka, która leciała w ich kierunku.

Reklama

Kobieta próbowała uchronić dziecko przed niebezpieczeństwem, jednak potknęła się i upadła wraz z córką.

Ojciec dziecka wezwał sanitariuszy do parku. W wyniku niefortunnego upadku doszło do poważnego urazu głowy u niemowlęcia. Dziecko zostało przewiezione do szpitala, po czym zmarło.

Zobacz również: Kilka sekund wystarczy, by zgubić dziecko! "To trauma na długi czas"

Świadkowie zdarzenia, którzy usłyszeli krzyki rodziców i przybiegli z pomocą, twierdzą, że był to najgorszy i najbardziej szokujący widok, jakiego dotąd doświadczyli.

Pracownicy Rady Miejskiej Brisbane schwytali już srokę i zamknęli ją w klatce. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje