Reklama

To, co znaleźli w jego klatce piersiowej, zszokowało lekarzy! To cud, że przeżył!

Mężczyzna dźgnięty w styczniu ubiegłego roku, nie wiedział, że przez ponad rok, czterocalowy nóż znajdował się w jego klatce piersiowej! Odkrył to dopiero podczas badania rentgenowskiego.

Kent Ryan Tomao, był celem ataku, gdy wracał do domu z pracy w Kidapawan City na Filipinach w styczniu ubiegłego roku. 36-latek został dźgnięty nożem w klatkę piersiową. W szpitalu lekarze podali mu środki przeciwbólowe i rzekomo "zaszyli ranę". Nikt nie spodziewał się jednak, że czternaście miesięcy od operacji, wydarzy się coś takiego!

Reklama

Zobacz również: Makabryczne odkrycie! To, co znaleźli w workach, mrozi krew w żyłach

Lekarze popełnili błąd i w klatce piersiowej Kenta pozostało czterocalowe, złamane ostrze! Mężczyzna odkrył to niespodziewane zjawisko, kiedy został poddany badaniu rentgenowskiemu przed rozpoczęciem nowej pracy. Okazało się, że nóż znajdował się zaledwie kilka centymetrów od przebicia jego płuc. Filipińczyk miał niesamowite szczęście! 

Mówił również, że ból nigdy nie był na tyle silny, aby udał się z nim do lekarza.

36-latek powiedział, że nie planuje wnieść oskarżenia, ale zażąda od szpitala usunięcia noża. Jak twierdzi, lekarze nie zbadali go prawidłowo i są winni zaistniałej sytuacji. Z tego powodu, Kent wróci do placówki w przyszłym miesiącu, aby naprawili oni swój błąd, a on mógł rozpocząć nową pracę.

Dowiedz się więcej na temat: nóż | operacja | błąd lekarza

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje