Mówi, że była w piekle i spotkała tam znanego Polaka! Nie zgadniecie, kto to był!

Angelica Elizabeth Zambrano Mora jest przekonana, że śmierć nie jest końcem. Dlaczego? Jak twierdzi, życie pozagrobowe pokazał jej sam Jezus Chrystus! Zabrał ją między innymi do piekła, gdzie spotkała bardzo znanego Polaka. Kto to był?

Angelica wierzy, że odwiedziła piekło! Kobieta twierdzi, że jej przeżycia to nie senne mary, a faktyczne doświadczenia. W swojej książce opowiedziała o swoich "odkryciach". 

To istny horror!

Reklama

W jej relacji możemy przeczytać również o przerażającym rechocie demonów. Ich przeraźliwy "śmiech" przeszywa wszystko wokół i nie pozwala na zaznanie ukojenia. Według opisu Mary w piekle pada deszcz, który zamiast chłodzić, jedynie potęguje panujący tam żar. Kobieta również natknęła się na tunel, którym skazane dusze zmierzają na wieczne cierpienie. Mają one na rękach i nogach ciężkie kajdany, a ich twarze wykrzywiają się w grymasie przerażenia. Oprócz kilkorga członków swojej rodziny dziewczyna spotkała kogoś jeszcze!

Zobacz również: Uwaga od katechety. Mama odpowiada "To nie mój problem"

Papież w piekle!

Według relacji Angelici jedną z osób, które zobaczyła podczas swojego "piekielnego zwiedzania" był Jan Paweł II. Kiedy kobieta zapytała Boga, dlaczego papież znajduje się w takim miejscu, ten odrzekł:

Oprócz niego Mara miała również spotkać inną cierpiącą duszę otoczoną przez rzeszę demonów - Michaela Jacksona. Według jej opisu, tańczące i krzyczące wokół niego demony kpiły z niego, wrzucały do ognia i biczowały. Na jej pytanie "Dlaczego ten człowiek tak cierpi?", Bóg miał odpowiedzieć, że piosenkarz na ziemi był satanistą, który zawarł pakt z diabłem, aby zdobyć sławę. 

Zgodnie z relacją Angelici tysiące ludzi zostało strąconych w przepaść, a Bóg płakał nad ich losem.

Zobacz również: Sprzątają po zmarłych. W jednym z mieszkań dokonali szokującego odkrycia!

Czy to może być prawda?

Wyznanie Mary podzieliło wiele osób. Część uważa, że są to "brednie wyssane z palca" i nie ma w nich krzty prawdy. Istnieją jednak ludzie, którzy dopuszczają myśl, że kobieta rzeczywiście mogła doświadczyć czegoś mistycznego. 

Sama dziewczyna nie ma zamiaru udowadniać nikomu swoich racji. Wierzy, że to, co "widziała" jest prawdziwe. W swoich wypowiedziach podkreśla, że dla tych, którzy wyznają życie po śmierci, jej słowa mogą stać się istotne. Twierdzi ona, że sam Jezus Chrystus powierzył jej misję nawracania ludzi i uczenia ich, jak żałować za grzechy. Nie wierzycie? Sami sprawdźcie!  



INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: piekło | życie po śmierci

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje