Reklama

Makabryczne odkrycie! To, co znaleźli w workach, mrozi krew w żyłach

Makabrycznego odkrycia dokonali wolontariusze w hrabstwie Robeson w Karolinie Północnej. Podczas akcji "Operation Spring Cleaning", która polega na wiosennym sprzątaniu śmieci z okolicznych lasów, natknęli się na przerażające znalezisko!

Wyrzucanie odpadów do lasów jest wciąż popularne w Stanach Zjednoczonych. Z tego powodu, lokalne władza organizują akcje oczyszczania terenów leśnych, w których uczestniczą wolontariusze. Podczas jednego z takich działań w hrabstwie Robeson, odkryto coś przerażającego!

W jednym z rowów wolontariusze znaleźli foliowe worki na śmieci. Na początku byli przekonani, że są w nich zwykłe odpady. Rzeczywistość okazała się jednak dużo bardziej makabryczna! W workach znajdowały się zwłoki 10 psów. Wolontariusze byli wstrząśnięci. Nie wiadomo, w jaki sposób szczątki zwierząt znalazły się w przydrożnym rowie, ani kto był ich właścicielem.

Zobacz również: Przerażające znalezisko! Znalazł na poddaszu 57 skór węży!


Na temat znaleziska poinformował opinię publiczną szeryf hrabstwa, Burnis Wilkins. Zamieścił on na Facebooku zdjęcia z przeprowadzonej akcji, w tym worków, w których znajdowały się zwłoki psów. Internauci nie kryli oburzenia w związku z zaistniałą sytuacją. Pojawiły się nawet głosy, że zwierzęta były wcześniej wykorzystywane do walk psów, a właściciel postanowił pozbyć się ich "po cichu".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje