Reklama

Kozy do wynajęcia na Zoomie! Zarabiają krocie podczas pandemii

Pomysł, który był pół-żartem, pół-serio, okazał się ogromnym sukcesem! Dot McCarthy zarabia krocie na wynajmowaniu na spotkania na Zoomie... swoich kóz!

Do tej pory mieszkająca w hrabstwie Lancashire kobieta zarabiała przede wszystkim na organizowaniu wesel oraz zajęć edukacyjnych. Niestety, podczas pandemii i lockdownu straciła ona źródło dochodów. Aby uratować swoją finansową sytuację, wpadła na nietypowy, jednak genialny pomysł. Wynajęcie kozy na spotkanie online! 

Reklama

Żartobliwe ogłoszenie, po którym nie spodziewała się zbyt wiele, przykuło uwagę! Już następnego ranka w jej skrzynce mailowej pojawiło się 200 nowych wiadomości od osób zainteresowanych ofertą. Pomysł okazał się prawdziwym hitem! Dzisiaj kozy oglądają już ludzie z USA, Rosji, Chin i Australii. W tej chwili, na swoim biznesie zarobiła już 50 tys. funtów!

W ramach usługi, którą określiła jako "najlepszą usługą wszechczasów", ludzie płacą 5 funtów za wynajęcie kozy, która następnie dołącza do zaplanowanego wcześniej spotkania za pośrednictwem systemu zaproszeń Zoom. To wszystko z niewielką pomocą personelu gospodarstwa.

Farmerka powiedziała, że pierwsze ogłoszenie umieściła podczas pierwszego lockdownu po to, aby "rozśmieszyć ludzi". Obecnie, jej zespół z trudem nadąża za liczbą połączeń! Sukces sprawił, że nie musi już zwalniać pracowników. 

Chcielibyście uczestniczyć w takim spotkaniu?

Dowiedz się więcej na temat: kozy | zoom | bizneswoman

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy