Reklama

Reklama

„Jedz to, co dostaniesz, ty tłusty…”! Wulgarne zaproszenie zniesmaczyło gości weselnych!

Zaproszenie na ślub z wulgaryzmami? Bez wątpienia to dosyć odważny pomysł, niektórzy goście mogą bowiem poczuć się urażeni. Pewna australijska para zdecydowała się na nietypową treść weselnego zaproszenia, przez co gość odmówił wzięcia udziału w uroczystości.

Zaproszenie pełne wulgaryzmów!

Jeden z gości zamieścił pełną treść zaproszenia w sieci, co rozpętało prawdziwą burzę! Ponadto zdecydował, że nie pójdzie na ślub ze względu na wulgarne treści, które pojawiły się na zaproszeniu. Co właściwie się w nim znalazło?

Reklama

Zacznijmy od nagłówka: "Gó***, które musisz wiedzieć". Pod nim znajdowała się lista najczęściej zadawanych pytań oraz informacje związane z uroczystością.

Jeśli chodzi o menu weselne, para młoda w ten sposób poinformowała, czego goście mogą się spodziewać:

Wygląda na to, że para młoda chciała podejść oryginalnie do tematu zaproszeń, jednak taki zwrot do gościa może już zostać uznany za przekroczenie pewnej granicy...

Jaki dress code obowiązuje na weselu? Goście otrzymali taką informację: "Załóż cokolwiek ku*** chcesz. Możesz mieć goły, piep*** tyłek, mamy to gdzieś".

Na pytanie dotyczące tego, czy w okolicy są hotele, w których można się zatrzymać, para młoda odpowiada: "Wygooglaj sobie, leniwy sku***".

„Zostaw swoje małe gnojki w domu…”

Duże emocje wśród gości i internautów wzbudziła także kwestia dotycząca udziału dzieci w przyjęciu weselnym. Na zaproszeniu znalazł się komunikat: 

A na koniec zaskoczenie! Na zaproszeniu pojawiła się jedna poważna i kulturalna odpowiedź! Dotyczyła ona prezentów: "Będzie idealnie, jeśli zechcesz podarować nam prezent lub dołożyć się do miesiąca miodowego".

Po opublikowaniu zdjęcia zaproszenia na jednym z portali społecznościowych pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których internauci nie kryli swojego oburzenia. Większość osób stwierdziła, że młoda para użyła za dużo wulgarnych słów, przez co treść zaproszenia jest niestosowna.

A Wam jak się podoba takie zaproszenie? Jest ono oznaką dystansu i luzu czy jednak braku kultury ze strony pary młodej?

Zobacz również: Skąpa matka organizuje córce wesele! Wszystko poniżej 3 tys. zł i używana bielizna!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy