Reklama

Reklama

Brali ślub i nagle otrzymali telefon! "Wybuch gazu"! Ich dom stał się ruiną!

Dla Eli i Adama to miał być najpiękniejszy dzień w życiu. Przez wiele miesięcy przygotowywali się do powiedzenia sakramentalnego "tak". Kiedy wreszcie się udało, ich dzień zamienił się w piekło. Wszystko przez jeden telefon. "Wybuch gazu"! Ich dom zamienił się w ruinę!

Brali ślub i nagle otrzymali druzgocący telefon! "Wybuch gazu"!

Ela i Adam z Sosnowa w gminie Resko nie spodziewali się, że ich "najpiękniejszy dzień w życiu" zamieni się w koszmar! Najpierw ceremonia w kościele, później sakramentalne "tak", a na końcu zabawa weselna. To właśnie podczas niej nowożeńcy dowiedzieli się o dramatycznej sytuacji, jaka miała miejsce w ich domu! Młoda para odebrała telefon i usłyszała w słuchawce: "W waszym domu wybuchł gaz!". Dzień ich ślubu zamienił się w prawdziwe piekło.

Reklama

Na początku goście weselni myśleli, że to mało zabawny żart weselny. Jednak pan młody udał się na miejsce zdarzenia, żeby sprawdzić, czy to prawda i jak poważna jest sytuacja. To, co tam zastał, przeszło jego najśmielsze oczekiwania.

Ich dom stał się ruiną!

Przerażeni młodzi na miejscu zastali ruinę! Dorobek ich całego życia i wszystko, na co pracowali przez lata, zniknęło w jednej chwili. Jak informuje o2.pl, policja prowadzi śledztwo w sprawie wybuchu i rzekomo są w nie zamieszane osoby trzecie. Oznaczałoby to, że ktoś celowo zniszczył dom Eli i Adama. 

Zobacz również: Uderzył niepełnosprawne dziecko i odjechał! Skandal na stacji w Krakowie

Według ekspertyzy domu nie da się odbudować! Obecnie na portalu Zrzutka.pl trwa zbiórka na pomoc dla Eli i Adama. Celem małżeństwa jest zebranie 300 tysięcy złotych. 

Dowiedz się więcej na temat: ślub | Wesele | młoda para | Telefon | wybuchy | Gaz | Dom | ruina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy